@Arjozof Spytam jeszcze raz, czy Ty czytasz to co piszesz? Misesa i Hayeka nikt dziś nie bierze na poważnie człowieku, poza sektami w postaci kurwinistów. Obaj nie sięgają do pięt Keynesowi, którego idee były wcielone w życie i sprawdzały się świetnie. Oczywiście tylko do pewnego czasu, bo "kapitalizm z ludzką twarzą" to był twór tymczasowy, mający zneutralizować klasę robotniczą. Gdy tylko się udało, wrócono do rozwiązań liberalnych, które po 30 latach poniosły totalną klęskę.
autorem jest ten jegomość:
PROFIL NA YOUTUBE
Myślę, że wszelki komentarz jest zbędny. Wiecie, co macie robić :>